fbpx
Gdy ciężka praca i chęci nie wystarczą

Zofia,
Wrocław

Gdy ciężka praca i chęci nie wystarczą

ADHD, upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim.

Gdy ciężka praca i chęci nie wystarczą

Od ucznia w szkole oczekuje się uwagi, skupienia i pilności. A co zrobić, gdy dziecko chciałoby być takie, ale nie z własnej winy po prostu nie daje rady? Dla Zosi, choć bardzo się stara, nauka w szkole jest dużym wyzwaniem. Z ADHD trudno normalnie się rozwijać.

Nie jest niczym niezwykłym, gdy dziecko dużo się rusza, wszędzie jest go pełno, a ciekawość świata pcha go do eksploracji wciąż nowych rzeczy. O takim maluchu mówi się, że jest „żywym srebrem” i pobłażliwie traktuje się jego impulsywność. Ale są dzieci, u których wszystko jest „bardziej” i „mocniej” – gdy nadmierna aktywność ruchowa, trudności z koncentracją uwagi oraz impulsywność przekraczają normę. A to wpływa na ich codzienne życie. Tak jest z Zosią.

Zosia jest sympatyczną, wesołą i towarzyską dziewczynką. Ma 10 lat i chodzi obecnie do trzeciej klasy szkoły integracyjnej. Pomimo dobrej opieki, nauka w szkole jest dla niej ogromnym wyzwaniem. Powodem jest zupełny brak koncentracji powodowany przez ADHD, a także obniżenie zdolności poznawczych na granicy normy. Problem stanowi również opóźnienie rozwoju mowy, zaburzenia integracji sensorycznej, ogólnie nieharmonijny rozwój psychomotoryczny.

ADHD to nie choroba, nie można więc wyleczyć z niej Zosi. Z ADHD trzeba nauczyć się żyć. Ale to nie jest łatwe – wymaga niezwykłego, codziennego wysiłku ze strony dziewczynki i jej najbliższych, a także otoczenia. Nawet zwykłe odrabianie lekcji jest często sporym wyzwaniem, nie mówiąc o opanowaniu szkolnej podstawy programowej. Choć wyniki badań przeprowadzonych przez poradnię pedagogiczno-psychologiczną oscylują wokół granicy normy, szkoła naciska na uzyskanie przez Zosię orzeczenia o niepełnosprawności w stopniu lekkim. Zosia i rodzice każdego dnia mierzą się z różnymi kłopotami związanymi z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej. Ale wiedzą, że warto, bo walczą o lepsze jutro dla niej.

Zosia potrzebuje dodatkowych zajęć logopedycznych, aby mogła dobrze komunikować się z innymi, a język nie robił jej niespodziewanych psikusów. Potrzebuje ćwiczeń fizycznych i z zakresu integracji sensorycznej, żeby lepiej rozwijać się psychomotorycznie i nadrabiać opóźnienia w porównaniu do rówieśników. Oprócz tego niezbędne jest stałe wsparcie pedagogiczne i psychologiczne. Dziewczynka już na starcie swojej edukacji stanęła twarzą w twarz z ogromnymi trudnościami, choć bardzo chciałaby być pilną i zdolną uczennicą. A przecież przed nią lata nauki i wyzwań – potrzebuje siły i pomocy, aby nie stracić zapału do pracy i wiary w siebie.

Gdy Zosia ma chwilę dla siebie, bardzo lubi spędzać czas na tworzeniu plac plastycznych. Rysuje, maluje, robi wyklejanki. Chętnie słucha muzyki, jest na nią niezwykle wrażliwa. Ale jak każde dziecko nie rezygnuje z zabaw ruchowych, szczególnie w towarzystwie trójki swojego rodzeństwa. Tutaj przynajmniej jej nadmierna aktywność ruchowa i impulsywność znajdują dobre ujście.

ADHD to zaburzenie, które będzie Zosi towarzyszyć jak cień. Jednak właściwa terapia i zajęcia, zwłaszcza w młodym wieku, są przepustką do lepszego życia. Dajmy Zosi i jej rodzicom siłę do pokonywania trudności i układania dobrej drogi do efektywnej edukacji, większej niezależności i rozwoju dziewczynki. Nawet najmniejsza pomoc jest kolejną cegiełką na tej drodze.

KRS :0000207472

CEL SZCZEGÓŁOWY: Zofia-Lis-F220179

Bądź na bieżąco

Chcesz być na bieżąco? Chcesz być na bieżąco?