Powracając znad krawędzi tego świata……
W 2004 roku, jedna chwila zmieniła całe nasze dotychczasowe życie. Nasza dwuletnia wówczas Martynka trafiła w bardzo ciężkim stanie na szpitalny OIOM. W wyniku tonięcia w pobliskim stawie, ustały funkcje życiowe, które cudem w o...